Opowiadania online
O tym, że fałszywy Chrystus w końcu znalazł się w areszcie, Kardynał dowiedział się telefonicznie od razu gdy to się stało. Na jego zatroskanej od dawna twarzy nareszcie pojawił się uśmiech. To była ta dobra wiadomość, na którą czekał od wielu dni.
Następnego dnia trąbiły już o tym wszystkie gazety. A dzienniki telewizyjne wszystkich stacji, zaczynały się od migawek Chrystusa prowadzonego pod eskortą policji do miejscowego aresztu. Osobnik, który podawał się za Jezusa, był poważny, miał łagodną twarz i ani trochę nie przejmował się rolą więźnia. Był bardzo fotogeniczny i na wszystkich filmowych przekazach wyglądał wdzięcznie i dostojnie.
[ czytaj więcej ]
|
Zasłonił twarz gazetą i uśmiechnął się. Jakie mecze? Nie znosił oglądać sportu. Transmisja z żadnej dyscypliny nie potrafiła go zatrzymać przed telewizorem, dłużej niż kilka minut. Przeważnie oglądał kanały Discovery. Kochał zwierzęta i podróże, choć nie miał nawet rybek w akwarium, a jeździł tylko palcem po mapie. Kiedyś, dawno temu, miał psa, ale zdechł. Ktoś go otruł. Do dziś podejrzewał o to żonę. Pewnie nie mogła znieść, że kochał tego zwierzaka bardziej niż ją. Zwłaszcza, że na drugiego nie chciała się potem zgodzić. Nie było dla niej niczego gorszego od świadomości, że coś sprawiało mu przyjemność.
[ czytaj więcej ]
|
K.S. Rutkowski - o autorze
* Istnieją książki, które tworzą w wyobraźni czytelnika rzeczywistość, której tak naprawdę nie ma, która faktycznie nie istnieje - dając mu możliwość wytchnienia oraz miłego zapomnienia się. Jest także druga grupa książek, która to - w sposób bezkompromisowy - ukazuje rzeczywistość, uwypuklając jej najczarniejsze, najbardziej ekstremalne oblicza. I właśnie do tej drugiej kategorii należy książka K.S. Rutkowskiego, pt. BRUDNE HISTORIE.
* K.S. Rutkowski - Laureat Ogólnopolskiego Konkursu im. Zdzisława Morawskiego w Gorzowie Wlkopolskim, "Bursztynowego Pióra" w Kołobrzegu oraz II nagrody w IV Ogólnopolskim Konkursie Literackim "Istota człowieka...". Pierwszej nie przyznano.
[ czytaj więcej ]
|
 |